Hejka miśki! Po tym miesiącu jestem na siebie mega mega mega zła. Dlaczego? Nie przeczytałam ani jednej książki. Coraz gorzej ze mną. Zapraszam do statystyk.
⦁
wyświetleń było
10055, a jest
10515 co oznacza, że odzwiedziło nas
460 osób.
⦁
było
35 obserwatorów, a jest
37 więc zaczęły czytać nasze wpisy
2 nowe osoby.
⦁
Dodałam
4 nowe posty
⦁
W tym
1 recenzja
⦁
kupiłam
4 nowe książki
⦁ było
318 komentarzy, a jest
332 więc przybyło ich
14
Jak już wspominałam nie przeczytałam żadnej książki. Cały miesiąc czytałam „Zbuntowanych” C.J. Daugherty i nie mogłam jej przemęczyć do tej pory. Wiecie chyba muszę zrobić sobie kilka tygodni przerwy w czytaniu, ponieważ ostatnio coś w ogóle mi nie idzie.
Co do planów czytelniczych TBR to w kolejnych miesiącach będą to książki z TBR na sierpień i będę je czytała, aż nie skończe wszystkich.
To tyle. Jestem na siebie zła, że były wakacje a ja tak mało czytałam, ale ostatnio kompletnie nie mam na to ochoty :( niedługo wstawię jeszcze stosik sierpniowy, a później w tym miesiącu oczekujcie jakichś recenzji może.
Chciałam dodać jeszcze, że w sprawach blogowych wynik nie wyszedł całkiem okropnie biorąc pod uwagę fakt, że kolejny miesiąc jestem na blogu sama bez Nory. Nie mam pojęcia kiedy może wrócić. Napiszę do niej i dam Wam znać. Pochwalcie się co Wy przeczytaliście w sierpniu i jakie mieliście wyniki. Założę się, że poszło Wam o niebo lepiej niż mnie. Do kolejnego postu, pa.
xoxo
Książkoholiczka